Wyprawka


Pojawienie się maleństwa na świecie, to nie tylko obowiązki związane z opieką nad nim, ale też cała sterta formalności prawnych i medycznych, przez które trzeba przebrnąć. A jak dodamy do tego fakt, że będziemy wyczerpane porodem i czuwaniem nad noworodkiem, obolałe i zmęczone, niechętne do pokazywania się światu i zmagań z urzędnikami, to może wydać się prawdziwym koszmarem. Dobrze, jeśli tatuś maleństwa zechce i potrafi nam pomóc... (bez obrazy panowie, ale nie wszyscy macie tyle cierpliwości, by sterczeć godzianami w urzędach i ogarnąć wszystko co jest wymagane). Poniższe informacje są kompilacją tego co przeczytałam i zapamiętałam odwiedzając wiele portali i stron internetowych, a także tego czego dowiedziałam się od innych rodziców. Dlatego jeśli macie jakieś uwagi i z czymś się nie zgadacie - piszcie!

1. AKT URODZENIA DZIECKA – najpóźniej do 14 dni po urodzeniu się dziecka

Najważniejszy dokument, niezbędny przy załatwianiu jakichkolwiek innych formalności. Odpowiedzialność za zgłoszenie urodzenia się dziecka spoczywa na szpitalu, w którym dziecko się urodziło - do urzędu stanu cywilnego, przypisanego do miejsca, gdzie znajduje się szpital, wysyłane jest pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka. Trzeba zgłosić się do Urzędu Stanu Cywilnego właściwego dla miejsca narodzin dziecka. Przy sobie do wglądu trzeba mieć dowody osobiste rodziców, skrócony odpis aktu małżeństwa rodziców, ewentualnie podanie o dodatkowy odpis lub odpisy aktu urodzenia (każdy odpis aktu urodzenia kosztuje 22 zł), ale wydanie aktu i trzech odpisów jest bezpłatne. Akt urodzenia i odpisy wydawane są od ręki. 

2. NUMER PESEL – nadanie następuje w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia narodzin w USC

Jest nadawany noworodkom z urzędu i nie wymaga ani odrębnego wniosku, ani osobistego stawiennictwa rodziców. Procedurę nadania numeru PESEL noworodkowi rozpoczyna pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka do Urzędu Stanu Cywilnego właściwego dla miejsca narodzin dziecka. Na podstawie takiego zgłoszenia Urząd Stanu Cywilnego sporządza akt urodzenia dziecka i przesyła go do urzędu gminy właściwego dla miejsca zamieszkania matki dziecka lub obojga rodziców. Urząd gminy występuje zaś do właściwego ministra o nadanie dziecku numeru PESEL. Aby otrzymać nadany dziecku numer PESEL, należy zgłosić się z dowodem osobistym do urzędu gminy i przedłożyć albo odpis aktu małżeństwa rodziców, albo odpis aktu urodzenia dziecka, albo jego książeczkę zdrowia. Na jednym z tych dokumentów pracownik urzędu wpisze numer PESEL. 

3. ZGŁOSZENIE DO ZUS – najpóźniej do 7 dni po urodzeniu się dziecka

Osoba ubezpieczona ma obowiązek poinformować swojego płatnika składek (np. pracodawcę) o nowym członku rodziny, którego należy zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego. Płatnik składek przekazuje do ZUS-u formularz ZUS ZCNA. 

4. ZGŁOSZENIE DO PRZYCHODNI I WYBÓR LEKARZA

Rodzic zgłasza do najbliższej przychodni (nie obowiązuje już rejonizacja) fakt urodzenia dziecka, dokument z numerem PESEL, wypełnioną deklarację wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej oraz dokumentację dotychczasowego leczenia i szczepień. Wtedy też należy zgłosić chęć wizyty położnej środowiskowej. Podobno rodzice noworodków i niemowląt do trzeciego miesiąca życia mogą podać swój PESEL. 

5. ZASIŁEK i URLOP MACIERZYŃSKI – dokumenty i warunki wypłacania

Przed porodem możemy albo wykorzystać zwolnienie lekarskie, jeśli lekarz nam je wystawi albo wziąć wolne z tytułu urlopu macierzyńskiego (maksymalnie 6 tygodni). Trochę jednak szkoda tych dni z urlopu, wykorzystanych przed urodzeniem dziecka, jeśli można je spędzić później z dzieckiem... A poza tym, zwolnienie lekarskie z zaznaczonym kodem B, oznaczającym ciążę, uprawnia do 100% zasiłku, podczas gdy urlop macierzyński niekoniecznie - może wynieść 80% (o tym niżej).

Dokumentami wymaganymi do wypłaty zasiłku macierzyńskiego za okres ustalony przepisami Kodeksu pracy jako okres urlopu macierzyńskiego są:
  • zaświadczenie o przewidywanej dacie porodu - za okres przed porodem oraz
  • skrócony odpis aktu urodzenia dziecka - za okres od dnia porodu.
Do wypłaty przez ZUS zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu macierzyńskiego niezbędne jest dodatkowo:
  • zaświadczenie płatnika składek (np. pracodawcy) wystawione na druku ZUS Z-3 oraz
  • zaświadczenie pracodawcy o tym, czy wniosek o udzielenie dodatkowego urlopu macierzyńskiego został złożony w terminie i na zasadach określonych w art. 1791 Kodeksu pracy (zaświadczenie pracodawcy o okresie udzielonego urlopu macierzyńskiego lub urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego nie jest wymagane, jeśli informacja o udzieleniu urlopu została zamieszczona w zaświadczenie płatnika składek wystawionym na druku ZUS Z-3).
Rodzicom będzie przysługiwał roczny urlop, w tym : 
  • 20-tygodniowy urlop macierzyński,
  • 6-tygodniowy urlop dodatkowy i
  • 26-tygodniowy urlop rodzicielski.
Jak wspomniałam wyżej, urlop macierzyński można rozpocząć już przed porodem, wykorzystując wówczas maksymalnie 6 tygodni.
Z urlopu dodatkowego oraz rodzicielskiego będą mogli korzystać ojciec i matka.

W zależności od terminu złożenia wniosku o wykorzystanie urlopu rodzicielskiego wysokość zasiłku macierzyńskiego wynosi:
  • 80% podstawy wymiaru - jeżeli pracownica w terminie 14 dni po porodzie wystąpi z wnioskiem o skorzystanie z pełnego wymiaru przysługujących jej urlopów z tytułu macierzyństwa, czyli bezpośrednio po urlopie macierzyńskim wykorzysta dodatkowy urlop macierzyński, a następnie zaraz po nim urlop rodzicielski,
  • 60% podstawy wymiaru - gdy nie zdecydujemy się z góry na wykorzystanie całego urlopu i wniosek o przyznanie urlopu rodzicielskiego zostanie złożony w terminie nie krótszym niż 14 dni przed rozpoczęciem korzystania z tego urlopu,
  • 100% podstawy wymiaru - w przypadku braku wniosku o wykorzystanie urlopu rodzicielskiego. 100% zasiłek macierzyński obowiązuje wówczas przez cały okres trwania podstawowego urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego a także okres urlopu ojcowskiego.
Dodatkowy urlop macierzyński i urlop rodzicielski można też łączyć z pracą, ale w wymiarze nie większym niż pół etatu. W takim przypadku, stosownie do wymiaru czasu pracy pomniejsza się też wysokości zasiłku macierzyńskiego.

Istnieje także infolinia ZUS, gdzie zapewne można dopytać o szczegóły i rozwiać wszelkie wątpliwości. Mi osobiście nie udało się tam dodzwonić... ZUS Centrum Obsługi Telefonicznej – 22 560 16 00, pn-pt 7:00-18:00. 

Polecam też przygotowanie sobie listy ważnych adresów i telefonów, lekarzy, położnej, przychodni, pogotowia, dyżurujących aptek, taksówek itp. My swoją zawiesiliśmy na lodówce, żeby była widoczna dla wszystkich i nie zaginęła w akcji.

Staram się także stworzyć listę najważniejszych umiejętności i osiągnięć dziecka w określonym tygodniu i miesiącu życia (dotyczy to zwłaszcza rozwoju ruchowego). Taki pomocnik dla rodziców, nie straszak. Dostaliśmy taką listę na szkole rodzenia. Do tego dołożymy także planowane wizyty lekarskie moje i dziecka, wszelkie kontrole i szczepienia. Dobrze mieć także pod ręką notes do zapisywania pór i długości karmienia. Dzieci lubią rytuały, więc plan dnia i stałe pory na konkretne czynności też można powoli wyznaczać i zapisywać.

Ubranka dziecięce

 

Od początku ciąży byłam przekonana, że kompletowanie niemowlęcej garderoby będzie łatwe i przyjemne. Zaglądałam do sklepów z ubrankami, do second handów, przeglądałam oferty sklepów internetowych, patrzyłam na te wszystkie urocze, maleńkie śpioszki, czapeczki, skarpeteczki... Czekałam z zakupami aż poznamy płeć dziecka... A teraz dostaję szału. Nie wiem jak duża urodzi się moja córka. Nie wiem jaką pogodę będziemy mieli w październiku tego roku. Nie mam pojęcia ile warstw ciuszków nałożyć dziecku, jak grubym kocykiem, śpiworkiem je opatulić. Czy wszystkie nasze ubranka są idealne - bawełniane, miękkie, rozpinane na całej długości, bez drapiących metek, aplikacji, zamków, guzików, nie za duże, nie za małe, nie uciskające brzuszka, nie przeszkadzające w przewijaniu... Pajace, śpiochy, półśpiochy, kaftaniki, rampersy... Co powinno obowiązkowo znaleźć się w wyprawce maluszka? W jakich ilościach i rozmiarach?

Oto co do tej pory udało nam się zgromadzić : 


body z krótkim rękawem - ok 10 sztuk w różnych rozmiarach   


body z długim rękawem - ok 6 sztuk w różnych rozmiarach 
półspiochy - 2 pary w dwóch rozmiarach   
śpiochy - 3 pary w dwóch rozmiarach  
spodenki (bawełniane, welurowe) - ok 8 sztuk w różnych rozmiarach, różnej grubości
pajace - ok 10 sztuk w różnych rozmiarach, różnej grubości, rozpinane na całej długości, część z łapkami niedrapkami  
kaftaniki / bluzy - ok 10 sztuk różnej grubości, w większości zapinane z przodu, w rożnych rozmiarach 
spodenki jeansowe – ok 3 sztuk z miękkiego, cienkiego jeansu, na gumce, w dwóch rozmiarach, a do tego jeansowe maluśkie ogrodniczki, rozpinane w kroku  
sukienki – kilka sztuk, w różnych rozmiarach  
bluzeczki z długim i krótkim rękawem - większe, po kilka sztuk 
skarpetki - ok 20 par, różnej wielkości i grubości  
rajstopki – ok 5 par, różne rozmiary  
czapeczki bawełniane – 3 sztuki  
grubsze czapeczki wiązane – 2 sztuki w dwóch rozmiarach  
łapki niedrapki – 3 pary  

 








Przypadkowo znalazłam w Internecie orientacyjne zestawienie wagi i wzrostu dziecka w pierwszym i drugim roku życia. Pomogło mi to stworzyć tabelkę rozmiarów dziecięcych ubranek, z zaznaczeniem jaki rozmiar przypada na daną porę roku (w przypadku mojego dziecka oczywiście). Sporo ubranek dostaję, trochę kupuję, wiem które mogę podać dalej, które się nie przydadzą. Rodzina i przyjaciele zgłaszają chęć zakupu ubranek, podpowiadam wtedy jaki rozmiar na jaką porę roku.
  • rozmiar 50-56 cm na 0-3 miesiące (wcześniak) (X, XI, XII) ZIMA 
  • rozmiar 56-62 cm na 0-3 miesiące (X, XI, XII) ZIMA 
  • rozmiar 62-68 cm na 3-6 miesięcy (XII, I, II, III) ZIMA 
  • rozmiar 68-74 cm na 6-9 miesięcy (III, IV, V, VI) WIOSNA/LATO 
  • rozmiar 74-80 cm na 9-12 miesięcy (VI, VII, VIII, IX) LATO 
  • rozmiar 80-86 cm na 12-18 miesięcy (IX, X, XI, XII, I, II, III) JESIEŃ/ZIMA 
  • rozmiar 86-92 cm na 18-24 miesiące (III, IV, V, VI, VII, VIII, IX) WIOSNA/LATO 

Teraz czeka mnie wielkie pranie, prasowanie i układanie ubranek w komodzie. No i przygotowanie tych niezbędnych do szpitalnej wyprawki. Dzięki Waszym radom wiem już co zapakować, a co zostawić w domu do ewentualnego dowiezienia. Nadal mam wątpliwości co do ilości warstw jakie trzeba założyć dziecku, jak mocno i jak grubo je opatulać. Zastanawiam się też czy od razu pchać się z dzieckiem na spacer czy najpierw tzw. werandowanie przy otwartym oknie. Położne ze szkoły rodzenia doradzały półgodzinny spacer w czwartej, piątej dobie. Wszystko oczywiście będzie zależało od pogody, naszego zdrowia i samopoczucia.

 

Wyprawka dla dziecka i mamy


Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak trudno jest skompletować wyprawkę dla dziecka i zebrać wszelkie niezbędne akcesoria. Te najlepsze, najcieplejsze, najzdrowsze, najwygodniejsze, najmilsze, najdelikatniejsze… Na samym początku ciąży byłam przekonana, że to łatwe i przyjemne. Dostałam listę z wyprawką do szpitala, przeczytałam mnóstwo artykułów w gazetach i Internecie, zaglądałam na blogi innych mam i… wcale mi to nie ułatwiło sprawy. Każda z nas ma inną wizję rzeczy niezbędnych i tych kompletnie nieprzydatnych. Mamy, które już urodziły, wiedzą, co w ich przypadku się nie sprawdziło. Z każdej strony słyszę, że nie ma co przesadzać z ilością gadżetów, no ale jakieś podstawowe akcesoria to obowiązkowe minimum. Dlatego też na podstawie własnych obserwacji i Waszych wypowiedzi konkursowych stworzyłam własną listę rzeczy potrzebnych od pierwszych dni życia mojego Maleństwa. Oczywiście czas ją zweryfikuje… Od razu mówię, że znajdują się na niej rzeczy zbędne, ale to moja lista i ja bym chciała w miarę możliwości wszystkie je skompletować. 

Łóżeczko – klasyczne, drewniane, sosnowe, z kilkustopniową regulacją wysokości i dwoma wyjmowanymi szczebelkami (mamy takie upatrzone) 
Pojemnik pod łóżeczko – wymiarem do standardowych łóżeczek pasuje zamykany pojemnik na pościel z IKEI (plastikowy albo z materiału), ale muszę go zobaczyć na żywo, żeby zdecydować, czy w ogóle będzie przydatny 
Materacyk – nie zdecydowałam jeszcze jaki… zdania i opinie są podzielone (zwykły piankowy, kokosowy, gryczany…) 
Podkład higieniczny na materac – na wszelki wypadek, oby znaleźć taki, który nie jest ceratą nieprzepuszczającą powietrza… 
Prześcieradełka z gumką – 2-3 sztuki, frotte, bawełniane, welurowe… 
Pościel (kołdra i poduszka) – na razie nie planuję kupować, w zimę jest u nas dosyć gorąco, więc liczę, że damy radę z kocykami i becikiem / rożkiem 
Poszewki na kołdrę i poduszkę – jedną zmianę mam, flanelową, można przykryć dziecko samą poszewką albo kocykiem w poszewce, więcej na razie nie planuję kupować 
Ochraniacz na szczebelki łóżeczka – nie jestem jego zwolenniczką, jeden taki dostałam i planuję rozwiesić go tylko wzdłuż boku łóżeczka, który będzie dotykał ściany 
Becik / rożek – dostałam, nie jest najpiękniejszy, ale jest miły w dotyku i jestem pewna, że się przyda (nie jest bardzo gruby, a po rozłożeniu może służyć jako kołderka lub podręczny materacyk) 
Kocyki – mam kilka : dwa z polaru (mniejszy i większy) i jeden taki tkany, duży i ciepły 
Poduszka / fasolka do karmienia – dopiszemy taką fasolkę do listy prezentów np. na Baby Shower 
Przewijak – nakładany na łóżeczko, z zabezpieczeniem przed zsuwaniem się 
Podkład na przewijak / pokrowiec frotte na przewijak – albo zwykła pieluszka, żeby dziecko nie leżało na gołej ceracie przewijaka, do szpitala kupię na wszelki wypadek dwie sztuki 
Organizer na łóżeczko – mam torbę bawełnianą na pieluchy (do kompletu z ochraniaczem na szczebelki) i planuję zakup plastikowych, białych pojemników z IKEI, zawieszanych na łóżeczku, całkiem sprytnych i bardzo wygodnych 
Karuzela / pozytywka / zabawki / grzechotki – to także wpiszemy na listę prezentów… mamy jedną karuzelkę z pozytywką, ale jest tak solidna i ogromna, że bałabym się ją zawiesić nad łóżeczkiem (w IKEI jest delikatna i niedroga, podobnie jak pluszowa pozytywka), kilka niewielkich, miękkich i cienkich pluszaków już mamy 

A do tego obowiązkowo komoda w zasięgu ręki (cztery szuflady na najbardziej podstawowe akcesoria i ubranka), delikatna, mała lampka nocna, wygodny fotel do karmienia, odtwarzacz CD do kołysanek i innych spokojnych melodii. Z zadań dla taty – zamontować karnisz i zasłonki w sypialni, sprawić, by drzwi nie skrzypiały, zakupić porządną ściereczkę do kurzu albo opakowanie jednorazowych ściereczek do mebli w komplecie z antystatycznym płynem do mycia podłóg. 

Pieluchy tetrowe – mam 10 sztuk klasycznych 60 x 80 cm, 3 sztuki większych i podwójnie tkanych, 3 sztuki z kolorowymi nadrukami 
Pieluchy flanelowe – mam 5 sztuk kolorowych i mięciutkich 
Pieluchy jednorazowe – na start Huggies NewBorn z wycięciem na pępek, ale z polecanych i sprawdzonych Dada z Biedronki i Baby Dream z Rossmanna (przetestujemy i będziemy się wypowiadać) 
Chusteczki nawilżane – na start Huggies (Natural Care albo Pure), później Baby Dream (Extrasensitive), jak na razie testowane na dzieciach znajomych i na sobie 
Zwykłe chusteczki – duże opakowanie klasycznych jednorazowych chusteczek i opakowanie małych chusteczek, do torebki 
Waciki – paczka okrągłych i opakowanie większych, prostokątnych 
Patyczki do uszu – niekoniecznie… ale zobaczymy, wydatek niewielki (można nimi osuszyć pępek jak delikatnie się zamoczy) 
Gaziki – kilka rozmiarów (w tym największe dla mnie), kilka opakowań 
Aspirator do nosa – mamy Marimer, zobaczymy czy się sprawdzi 
Woda morska do nosa – chociaż czytałam, że strumień dozowników jest zbyt silny i z powodzeniem można zamiast wody morskiej stosować sól fizjologiczną 
Sól fizjologiczna – m.in. do pielęgnacji oczu 
Octenisept – specyfik stosowany zamiast spirytusu do przemywania pępka, polecany przez położne, opinie w necie są różne, my chyba spróbujemy 
Krem pod pieluszkę – najchętniej kupiłabym klasyczny Linomag, ale zawiera lanolinę, na która ja jestem uczulona, skłaniam się ku linii Curtis Help mimi i ich produktom z olejem konopnym 
Płyn do mycia ciała i włosów i balsam do ciała – spodziewam się, że moje dziecko tak jak ja będzie alergikiem (atopowe zapalenie skóry), przetestowałam na sobie produkty Curtis Help mimi i mam w domu sporo próbek, jak się sprawdzą, kupię pełnowartościowe produkty 
Nożyczki / cążki do paznokci – nie miałam jeszcze okazji poczytać co jest lepsze, ja zawsze używałam nożyczek 
Wanienka – klasyczna, dostaniemy 
Termometr do wody – dostaniemy w komplecie z wanienką 
Ręczniczek – mamy dwa typowo niemowlęce z kapturkami i kilka delikatnych, zwykłych 
Myjka – była w komplecie z ręczniczkiem, ale wątpię żeby się przydała 
Czapeczka po kąpieli – mamy kilka bawełnianych 
Łapki niedrapki – mamy kilka bawełnianych, mamy też kilka pajacyków z wywijanymi łapkami na rękawkach 
Termometr – do ucha lub czoła, nie porównywałam jeszcze producentów i cen 
Smoczek uspokajający – mamy zwykły smoczek, więc na razie waham się, czy kupować kolejny… 
Nawilżacz powietrza – w zimę przy kaloryferach rzeczywiście może być ciężko oddychać, ale najpierw spróbujemy rozkładania mokrych ręczników 
Butelka – na wszelki wypadek, myślałam o Madela Calm, ale jest bardzo droga i nie wiem czy będzie w ogóle potrzebna, więc na start zaopatrzymy się w jakąś tańszą 
Laktator – dostanę od przyjaciółki do przetestowania ręczny i wtedy się zastanowię czy i jaki kupić 
Śliniaczek – zbędny kompletnie na początku, zwykła pielucha tetrowa wystarczy 
Krem na dwór na zimę – jakiś delikatny i dla atopików (to i mama skorzysta), jeszcze nie wybrałam 
Preparat na kolki – do kupienia, jak pojawią się kolki (zastanawiałam się nad kroplami BioGaia) 
Lek na gorączkę – Paracetamol w czopkach, można kupić wcześniej na wszelki wypadek 
Fotelik samochodowy - dostaniemy :) i to z okryciem na nóżki 
Nosidełko fasolka – dostaliśmy, zobaczymy jak się sprawdzi 
Wózek – długo szukaliśmy, wygrał Baby Jogger + gondola, lekki i sprytny, drogi, ale cóż poradzić… 
Zabawki do wózka – przydadzą się, grające, grzechoczące, wpisujemy na listę prezentów 
Folia do wózka – w zestawie z wózkiem, zarówno do wersji głębokiej jak i spacerowej 
Śpiworek do wózka – do gondoli mamy kocyki i inne otulaczki, a na kolejną zimę być może zakupimy taki pod wymiar, do spacerówki 
Ciepła czapeczka i rękawiczki – czapeczki mamy dwie, nie wiem czy trafiliśmy z rozmiarem, za to wywijane łapki są już przy kombinezonach 
Kombinezon – mamy trzy zdobyczne na 56, 62, 68 cm… na start najmniejszy welurowy, później polarowy, a za jakiś czas jeansowy 
Poduszeczka do wózka – nie wiem czy jest potrzebna… typowej do wózka nie mamy, ale w razie czego są inne, małe, powinny pasować 
Torba do wózka – przydałaby się… w naszym wózku nie ma torby na wyposażeniu, może kupimy gdzieś używaną torbę albo wykorzystamy inną 
Torba do szpitala - dla mamy i dziecka, byle nie walizka i nie plecak, poszukamy, coś powinno się znaleźć, ewentualnie można od kogoś pożyczyć 
Przenośny przewijak – nie jest niezbędny, pewnie przydatny na lato, na razie darujemy sobie 
Kosz na bieliznę (dziecięce ubranka) – wygodny, bo dziecięce ubranka i tak będą prane oddzielnie, w innym proszku, mamy bawełniany worek, będzie wisiał na wieszaku w łazience 
Proszek / płyn / płatki mydlane do prania dziecięcych ubranek – dostaliśmy płyn Bobini, jeszcze nie zabrałam się za pranie, ale wypróbuję na części ubranek i najwyżej zmienimy na inny, może na płatki mydlane Barwy 

Album do zdjęć – na taki duży, płócienny album, do wklejania zdjęć po prostu się uparłam, zakupiłam też przylepce do zdjęć, sama planuję wklejać fotki i pamiątki, no i muszę uprzedzić rodzinkę i znajomych, żeby nie kupowali tzw. albumów naszego dziecka itp. 
Kinkiet w kształcie słoneczka do pokoju dziecięcego – na taki gadżet też się uparłam, pokój dziecka ma zieloną wykładzinę, na której leży się jak na łące, więc słoneczko na suficie obowiązkowo, a że przypadkiem znalazłam takie w IKEI… dopisuję do listy prezentów 
Pluszak z bijącym sercem – jak skończą się pomysły na prezenty, to komuś podsunę taki, tyle że nie wiem czy warto, to taki miły upominek, ale czy potrzebny… 
Termofor z pestek wiśni – ciekawy wynalazek, bezpieczny dla dziecka, zmrożony chłodzi, podgrzany rozgrzewa, podobno sprawdza się też na bóle krzyża, chcemy i dopisujemy do listy prezentów, np. na Baby Shower 
Organizer na zabawki i inne – mamy taką zieloną, wiszącą siatkę z przegródkami 

A z rzeczy dla mamy dodajemy do listy : 

Wkładki laktacyjne – potrzebne chyba każdej mamie, nie wybrałam marki
Maść na sutki – Maltan, na początek małą tubkę 10 ml, może w ogóle nie będzie potrzebna (początkowo myślałam o kremie Purelan, ale ma w składzie lanolinę, która mnie uczula),
Staniki do karmienia – 2-3 sztuki takich miękkich, ewentualnie jeden z usztywnianymi miseczkami
Koszule do karmienia – 2-3 sztuki rozpinanych, klasycznych koszul
Koszula do porodu – tu zdecydowanie przyda się któraś z moich starych koszul
Bluzki do karmienia – planuję zakupić kilka luźniejszych, wygodnych i rozpinanych bluzek
Szare mydło – podobno najlepsze do higieny intymnej po porodzie, przemywanie dużym wacikiem

Majtki – mam kilka jednorazowych, siateczkowych (nie wiem jak z rozmiarem, bo może będę musiała dokupić kilka większych, luźniejszych) 
Podkłady poporodowe – kupiłam na próbę Bella Mamma, ale są strasznie grube… obecnie szukam cieńszych, jeszcze paczki albo dwóch
Podpaski – alternatywa dla podkładów, z podpaskami bawełnianymi może da się chodzić…
Tantum Rosa – saszetki, na wypadek jakiego zapalenia albo po prostu do higieny podczas połogu
Osłonki na piersi – silikonowe mają chronić brodawki przed podrażnieniem i pękaniem podczas karmienia, a te żelowe łagodzić powstałe podrażnienia, zmniejszać dyskomfort… Nie wiem czy w ogóle będą potrzebne, ale rozejrzę się, żeby wiedzieć gdzie i po co ewentualnie wysłać męża
Krem na rozstępy – sprawdzony i używany od połowy ciąży - Tołpa Mum, można go stosować także w okresie połogu, więc jak tylko mi się skończy zakupię kolejny
Krem do biustu – podobnie jak z kremem na rozstępy - Tołpa Mum, można stosować także po porodzie
Olejek do masażu krocza - migdałowy albo z wiesiołka, planuję zakupić i stosować
Herbatka z liści malin – planuję zakupić, ciekawe jak smakuje…
Nospa albo Nospa Forte - na skurcze okołoporodowe, jedno opakowanie
Paracetamol - na bolesne dolegliwości po porodzie i wysoką temperaturę, jedno opakowanie



I to by było na tyle. Wiem, wiem, sporo tych gadżetów. Jednorazowy zakup wszystkiego nadwyrężył by porządnie psychikę i portfele rodziców. Ale stopniowo, szukając czasem rzeczy używanych czy promocyjnych opakowań... damy radę :) Ja taką listę noszę przy sobie i skreślam to co uda mi się kupić, dostać, albo z czego rezygnujemy. Czekam na Wasze opinie i komentarze. Może zapomniałam o czymś ważnym?


Wyprawka do szpitala



Akcesoria dla mamy i malucha gromadzone w domu to połowa sukcesu. Sprytne spakowanie toreb do szpitala dla obojga, to dopiero wyzwanie... Walizka? Miękka torba? Jedna wspólna torba, a może dwie oddzielne? Walizki nie trzeba nosić, ale z drugiej strony torba wydaje się poręczniejsza i łatwiejsza do wypchania :) Dwie mniejsze torby też mogą okazać się przydatne... tatusiowi łatwiej będzie ogarnąć co gdzie jest i podawać rzeczy mi i położnej. 
Moje pakowanie zapewne będzie wyglądało tak, jak każde inne pakowanie na wyjazdy - z listą w ręku zgromadzę wszystko na łóżku i dopiero wtedy oszacuję wielkość i ilość toreb, a także zasadność zabierania wszystkich gadżetów...

DO SZPITALA DLA MAMY : 
Dokumenty i wyniki badań, dowód osobisty
Koszula do porodu
Koszule do karmienia 2 szt.
Staniki do karmienia 2 szt.
Szlafrok
Skarpetki 2 pary
Ręczniki - dwie sztuki, mniejszy do twarzy i większy, jak najciemniejszy
Klapki / kapcie – biorę jedną parę, takie basenowe – pod prysznic i do chodzenia
Majtki jednorazowe, siateczkowe
Podkłady poporodowe
Podpaski
Wkładki laktacyjne
Maść na sutki Woda termalna do twarzy - chyba jednak zbędna... może zwykły, mokry ręcznik na kark i czoło...Opaska, gumka i grzebień do włosów
Pomadka do ust
Szczoteczka i pasta do zębów
Antyperspirant – mały, w kulce
Szare mydło i duże gaziki – podobno najlepsze do higieny intymnej
Tantum Rosa – kilka saszetek, na wszelki wypadek
Talerz, kubek, sztućce – nie wiem czy będą potrzebne 
Ręczniki papierowe – według szpitalnej listy mamy ze sobą zabrać
Woda mineralna albo sok z winogron
Przekąska
Telefon i ładowarka
Aparat i baterie
Długopis i notes
Podkłady jednorazowe na toaletę – kilka sztuk
Poduszka / jasiek – do spania i do karmienia
Ubranie na wyjście ze szpitala
Kapcie i wygodne ubranie dla taty
 
DO SZPITALA DLA DZIECKA :

pieluszki i chusteczki (Huggies)
krem pod pieluszkę (miniaturki produktów)
płyn do mycia i balsam do ciała (miniaturki produktów)
ręcznik z kapturkiem
pieluszki tetrowe 2 sztuki i jedna flanelowa
podkład na przewijak (chyba, że wystarczą pieluchy tetrowe)  
kocyk polarowy grubszy
becik / rożek (ewentualnie)
body 4 szt. (2 z krótkim, 2 z długim, )
kaftaniki 4 szt. (2 grubsze welurowe, 2 bawełniane, rozpinane)
śpiochy 2 szt. (welurowe i bawełniane)
pajace 3 szt. (3 różne rozmiary)
cienka czapeczka bawełniana 2 szt.
łapki niedrapki 2 pary
skarpetki 2 pary
na wyjście ze szpitala :
- fotelik z ochraniaczem na nóżki,
- grubsza czapeczka i rękawiczki,
- kombinezon welurowy 


Moim zdaniem ubranek na start jest chyba za dużo na dwie doby w szpitalu... Zostawię chyba w domu kilka spakowanych ubranek, które najwyżej mąż dowiezie w razie potrzeby.
Moja mama widząc dziecięcy fotelik z pasami, podpowiedziała mi, że ciężko będzie opatulić w nim dziecko i bawić się w przypinanie pasami w samochodzie. Mamy niecałe 10 minut do domu... może lepiej wziąć gondolę, położyć ją (może jakoś przypiąć) na tylnym siedzeniu i kontrolować temperaturę dziecka rozchylając kocyk albo opatulając dziecko bardziej... Co o tym myślicie? Jak ubierałyście i transportowałyście swoje pociechy do domu?  W październiku może być jeszcze całkiem ciepło, tak samo jak może być już zimno i śnieżnie... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za komentarz!