Ale owa książeczka to nie tylko nasze wspomnienia i zdjęcia. To także zbiór porad i przepisów kulinarnych dla najmłodszych. A wśród nich przepis na czekoladki z płatkami owsianymi! Już nie pamiętam kiedy ostatnio je robiłam… Są naprawdę pyszne i proste do przygotowania. Z jednej porcji wychodzi około 80 sztuk i można się nimi zajadać cały weekend. Można też podzielić się nimi z innymi łasuchami.
Składniki:
4 kopiaste łyżki stołowe gorzkiego kakao
8 łyżek zimnego mleka
1/2 kostki margaryny "Palma"
3 szklanki płatków owsianych
1 mały olejek migdałowy
Przygotowanie:
Cukier, kakao, mleko i margarynę włożyć do rondelka i mieszać (od czasu do czasu) na wolnym ogniu do chwili zagotowania.
Zdjąć z ognia i dodać płatki owsiane i olejek migdałowy. Dokładnie wymieszać i na uprzednio rozłożonym pergaminie kłaść łyżeczką do herbaty małe porcje jedna obok drugiej (strząsając z łyżeczki).
Po kilku godzinach zdejmować, podcinając nożem i ułożyć w pudełku lub na tacy. Można urozmaicić przepis dodając pokruszone herbatniki i rodzynki.
Wam życzę smacznego, a ja pakuję moje ciasteczka do pojemnika, zabieram swój album z dzieciństwa i jadę w odwiedziny do mamy :)
Mmmm a więc pomysł na weekendową słodkość zostanie jutro wcielony w życie :)
OdpowiedzUsuńTeż mam ten album. U nas w rodzinie spisywane były też z pokolenia na pokolenie kroniki mam dwie po swoim tacie i te, które były pisane dla mnie. Ogrom wspomnień i tyle chwil zatrzymanych dla pokoleń. Dzięki nim moja córeczka kiedyś pozna swojego dziadka. Tą słodkość skądś znam, nie pamiętam kiedy je jadłam.
OdpowiedzUsuńZapraszam: mamazpowolania.blogspot.com
fajnie tu ;) zapraszam do siebie ;) www.coraz-wiekszy-brzuszek.blogspot.com
OdpowiedzUsuńTeż mam taki album !
OdpowiedzUsuńOne chyba były kiedyś bardzo popularne, bo z tego co się orientuję to całkiem dużo ludzi je ma:) Dziś też są takie książeczki, ale chyba to konkretne wydanie nie zostało wznowione. No i wiadomo, że mamy sentyment do tego, bo to nasza pamiątka:) A masz cały wypełniony? Bo ja tylko na początku... Potem rodzice jakoś się rozlenili:)
UsuńDawno nie jadłam tych czekoladek. Są strasznie słodkie i strasznie pyszne! :D
OdpowiedzUsuńZnam je też pod nazwą jeżyki:) I ostatni raz jadłam jeszcze jak byłam w podstawówce. Fajnie się odgrzebuje takie przepisy.
UsuńPozdrawiam! Justyna
O! Moja mama takie robi! Tyle, że formuje je w większe kulki - można się porządnie zasłodzić ;)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDziewczęta, czy to przypadkiem nie jest ten sam album, tylko w nieco innej odsłonie?
OdpowiedzUsuńhttp://lubimyczytac.pl/ksiazka/141938/od-kolyski-do-mundurka---album-naszego-dziecka
Może jeszcze nawet gdzieś da się kupić jakiś zapomniany niewypełniony egzemplarz :P
UsuńTak Anitko, to ten sam album, może nowsze albo starsze wydanie. Ja znalazłam jeszcze taki album http://sprzedajemy.pl/sprzedam-stary-album-pamietnik-dla-dziecka-retro-oldschool-z-czasow-prlu-od-pieluszek-do-mundurka-anna-mikulska,2223847 - ale trochę drogi... A byłby super!
UsuńPatrycja
Oooo mój album! Też robię i lubię te ciasteczka, ale dodaję mniej cukru, albo modyfikuję ten przepis na taki:
OdpowiedzUsuńhttp://www.czyje.blogspot.com/2013/02/ciasteczka-owsiane-kakaowe.html
Łoooo, pamiętam ten album! Chyba nadal jest na którejś półce w mieszkaniu rodziców :) I również pamiętam te pyszne ciasteczka. Dziękuję za przypomnienie. Chyba wkrótce się za nie zabiorę :)))
OdpowiedzUsuńTeż mam taki album! Został w starym domu, a ja nie wiedziałam, skąd wziąć przepis na czekoladki. Dziękuję bardzo. Jak byliśmy mali to co tydzień z bratem i Mamą je robiliśmy. Mieliśmy nawet taki sam rondelek:)
OdpowiedzUsuńLubię takie zdrowe przekąski często przygotowuje podobne dla moich dzieci. Czasem jednak dam się namówić i przygotowujemy wspólnie jakieś zwykłe wypieki. Ostatnio znalazłyśmy przepis na przepyszne muffinki https://wkuchnizwedlem.wedel.pl/przepis/muffinki-czekoladowe-z-cukierkami-z-mieszanki-wedlowskiej/ Dzieci i mąż były zachwycone i zajadały się tymi czekoladowymi muffinkami.
OdpowiedzUsuńDziękuję za przepis:-) Te ciasteczka chodzą za mną od jakiegoś czasu, ale niestety zagubiłam gdzieś moją książkę.
OdpowiedzUsuńŚwięta już tuż,tuż i właśnie szukałam tego przepisu��jest ich mnóstwo w internecie, ale ja szukałam właśnie tego, bo miałam taką samą książkę��Dzięki xx
OdpowiedzUsuńsuper
OdpowiedzUsuń